Chiny: Uruchomiono gigantyczną elektrownię słoneczną

2 października 2020, 13:43
solar-cells-824691_1280
Fot. Pixabay
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Największa w Chinach, a druga pod względem wielkości na świecie elektrownia fotowoltaiczna rozpoczęła działalność - informuje serwis CNet. Jej moc plasuje się na poziomie 2,2 gigawatów (GW). Elektrownia mieści się w północno-zachodniej prowincji Qinghai.

Otwarcie elektrowni zbiega się w czasie z deklaracją prezydenta ChRL Xi Jinpinga, który w ubiegłym tygodniu zadeklarował, iż Chiny staną się wolne od węgla do 2060 roku.

Elektrownia fotowoltaiczna, która ruszyła w Qinghai, pozostaje nieco w tyle pod względem wydajności w generowaniu mocy za indyjskim parkiem solarnym Bhadla, zdolnym do generowania 2,245 GW. Do tej pory największą działającą w Chinach elektrownią fotowoltaiczną pozostawał park solarny na pustyni Tengger, który mógł generować 1,54 GW. Dla porównania największa elektrownia fotowoltaiczna w USA pozwala na generowanie jedynie 579 MW (0,579 GW).

Nowa chińska elektrownia wyposażona jest w infrastrukturę pozwalającą na magazynowanie wygenerowanej energii o pojemności 202,86 MWh. Budowa całego projektu została sfinalizowana we wrześniu i trwała zaledwie cztery miesiące. Inwestycję zrealizowano we współpracy chińskiej firmy Sungrow i należącego do państwa przedsiębiorstwa energetycznego Huanghe Hydropower Development.

Budowa siłowni to część realizacji planu Komunistycznej Partii Chin, która chce przy pomocy infrastruktury obsługującej generowanie energii odnawialnej na zachodzie zasilać gęsto zaludniony wschód kraju.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Niuniu
niedziela, 4 października 2020, 02:28

Imponujące. A najbardziej przemawia do mnie czas budowy. Cztery miesiące. W takim czasie to pod klasyczną elektrownie o podobnej mocy nawet nie wykopiemy dziury pod fundamenty. Budowa elektrowni atomowej u Nas szacowana na 5-8 lat. Ciekawe ile to kosztowało i ile energii będzie produkowało rocznie.

KNP
sobota, 10 października 2020, 23:05

Bez znaczenia i tak trzeba palić węglem non stop przy niestabilnych źródłach energii aby nie doszło do wyłączenia prądu, nie mówiąc już o blackoucie czy koszyach utylizacji paneli.

Hilda
niedziela, 4 października 2020, 15:59

Kosztowało pewnie z 4,5 mld zł i wyprodukuje coś ponad 4,5 TWh prądu rocznie. Dodatkowo budowa takich i innych elektrowni PV zapewnia utrzymanie procesu innowacyjnego w sferze produkcji modułów i innych podzespołów fotowoltaicznych co skutkuje, a przynajmniej dotąd skutkowało, dość imponującym spadkiem cen tychże.

Nysa
wtorek, 13 października 2020, 17:24

Ten "spadek cen" powoduje ,że ceny energii elektrycznej w Polsce rosną.

Tweets Energetyka24