Niemieckie media: Polityka Bidena wobec Nord Stream 2 to porażka Angeli Merkel

25 marca 2021, 16:07
13565142704_91609c7841_k
Fot. European People's Party / Flickr

Niemieckie władze są rozczarowane stanowiskiem Waszyngtonu w sprawie Nord Stream 2 - podaje Der Tagesspiegel.

Niemcy mieli nadzieję, że wraz z wyborem Joe Bidena na prezydenta USA nadejdą lepsze czasy dla rurociągu Nord Stream 2. Donald Trump nie tylko atakował projekt werbalnie, ale wraz z Kongresem doprowadził do wprowadzenia sankcji i wstrzymania prac na około rok.

I rzeczywiście, w pierwszych tygodniach wydawało się, że administracja Bidena złagodziła stanowisko, kładąc większy akcent na dyplomatyczne rozwiązanie sporu. Sytuacja uległa jednak zmianie m.in. za sprawą nacisków amerykańskich senatorów - zarówno Republikanów, jak i Demokratów. W ostatnim czasie wielokrotnie domagali się oni zdecydowanych działań oraz wprowadzenia nowych sankcji.

Reklama
Reklama

„To jest porażka rządu federalnego. Miał nadzieję na bardziej ugodową politykę w tej sprawie, ale wahał się przed rozmowami z administracją Bidena” - uważa Christoph von Marschall, publicysta Der Tagesspiegel. Dodaje, że „wysoko postawieni eksperci” doradzali Angeli Merkel negocjowanie kompromisu ws. Nord Stream 2 i jak najszybsze podjęcie negocjacji w tej sprawie. 

Kanclerz postanowiła jednak zostawić tę sprawę następcom, a „większość partnerów z UE ma za złe wielkiej koalicji w Berlinie, że trzymała się projektu bez brania pod uwagę kompromisów”. Zdaniem publicysty to tym bardziej zdumiewające, że po wyborach kurs Niemiec w stosunku do NS2 prawdopodobnie i tak się znacząco zmieni, ponieważ jego gorącymi przeciwnikami są Zieloni.

KomentarzeLiczba komentarzy: 4
AA
czwartek, 25 marca 2021, 18:11

Bo zieloni sa przeciwnikami gazu tak jak ropy węgla i atomu a muti doprowadziła Niemcy do powolnego upadku i to w każdej dziedzinie życia Gdzie nie spojrzeć tam marazm zastój i kompletna nieudolność i to na każdym polu Przeciągające się w nieskończoność budowy armia w opłakanym stanie cyfryzacja zamiast się rozwijać to się cofa motoryzacja jedzie już tylko siłą rozpędu zalew ubogacenia kulturowego gigantyczny socjal ekoobłed a uczelnie zostały opanowane przez lewaków dla których nauki ścisłe są prawicowe i patriarchalne Jeden z najnowocześniejszych i najbogatszych krajów świata po zjednoczeniu zostaje na naszych oczach demontowany od środka przez socjalistów

mzs
piątek, 26 marca 2021, 09:50

Niestety ale w 100% muszę się zgodzić. Najlepsze czasy dla Niemiec już minęły a teraz wszystko idzie siłą rozpędu. Przerośnięta biurokracja, brak reform i co najważniejsze, szybkie starzenie się społeczeństwa, nie pozwalają na dynamiczny rozwój.

rmarcin555
piątek, 26 marca 2021, 09:17

@AA. Merkel jest nieszczęściem nie tylko dla Niemiec, ale dla całej Europy. Jest skrajnie zachowawcza, a to nie są czasy dla takiego przywództwa. Przez niekontrolowany napływ imigrantów wzmocniła skrajną prawicę. Ja rozumiem, że trzeba było odciążyć Grecję i Włochy, ale nie w taki sposób. Do tego zupełnie nie rozumie, że finansowanie Putlera skończy się rozbiorem Ukrainy. Niestety, ale trzeba kupować droższy gaz. No i na koniec zamykanie tych nieszczęsnych atomówek pod wpływem opinii publicznej.

HeHe
piątek, 26 marca 2021, 13:32

Merkel doskonale rozumie, że nie ma alternatywy dla rosyjskiego gazu jako napędu dla gospodarki nie tylko niemieckiej ale także gospodarek całej zachodniej Europy. Rozumie też, że wymiana gospodarcza z Rosją nie ma nic wspólnego z tym co stanie się z Ukrainą a oprócz oczywistych korzyści dla RFN będzie także zasadniczym elementem odprężenia w Europie co szczególnie dla nas, będących na wschodnim skrzydle NATO, powinno być ABSOLUTNIE NAJWAŻNIEJSZE.

Tweets Energetyka24