Gazprom - największy przegrany 2020 roku? [ANALIZA]

29 grudnia 2020, 13:53
840_472_matched__qc0g3t_550800cropp0aez4a743ba4de99bec9caf15d19418d5a3df
Fot. Gazprom.ru

Rok 2020 poturbował wszystkich, ale szczególnie ostro obszedł się z Gazpromem. Spółka ta zaliczyła w ciągu ostatnich 12 miesięcy szereg spektakularnych porażek.

Rok 2020 zostanie zapamiętany jako szczególnie trudny. Szalejąca po świecie zaraza, lockdowny, krach gospodarczy – wszystkie te czynniki zaburzyły codzienne funkcjonowanie ludzi, firm oraz państw. Negatywny wpływ tych okoliczności nie rozłożył się oczywiście równomiernie – niektórych poturbowało bardziej, innych mniej. Jeśli chodzi o sektor energetyczny, to jedną z największych ofiar 2020 roku jest rosyjski gigant gazowy Gazprom.

Cios 1 – Nord Stream 2

Kłopoty tej spółki rozpoczęły się już w 2019 roku, kiedy wskutek wdrożenia sankcji do porządku prawnego USA stanęły prace konstrukcyjne nad gazociągiem Nord Stream 2. Gazprom, będący kluczowym podmiotem zaangażowanym w to przedsięwzięcie, przez 12 miesięcy nie był w stanie wznowić budowy połączenia. Pokrzyżowało to plany tej firmy – oraz całego rosyjskiego państwa – w zakresie ominięcia Ukrainy i pozbawienia jej statusu kraju tranzytowego. Moskwa musiała przedłużyć wygasającą wraz z końcem 2019 roku umowę tranzytową.

Obecnie Rosjanie pochwalili się, że udało im się dokończyć – za pomocą barki Fortuna – niewielki kawałek gazociągu leżący na wodach niemieckich (niezagrożonych sankcjami USA). Jest to jednak kropla w morzu potrzeb. Do ułożenia wciąż pozostaje ponad 100 kilometrów położonych w głębokich wodach strefy duńskiej, a więc wystawionych na restrykcje ze strony USA. Znacząco komplikuje to sytuację Nord Stream 2.

image

 

Rosja przegrała też w 2020 roku batalię prawną o podbałtyckie połączenie. Federalna Agencja Sieci (Bundesnetzagentur, BNetzA) odrzuciła wniosek spółki Nord Stream 2 AG o wyłączenie kontrowersyjnego gazociągu Nord Stream 2 spod rygorów prawa unijnego. BNetzA stwierdziła, że połączenie to nie może skorzystać z ulgi, gdyż nie zostało jeszcze ukończone.

Cios 2 – Pandemia uderza w rynki gazu

Jednym z sektorów, które szczególnie mocno ucierpiały w czasie pandemii koronawirusa był segment surowców energetycznych. Zaraza zaburzyła poziom cen, doprowadziła do wojen cenowych i wymusiła kompletnie niekonwencjonalne działania w postaci np. długoterminowego składowania ropy na tankowcach, umożliwiającego kontynuowanie jej wydobycia. Problemy odnotował też rynek gazu.

Dla Gazpromu rok 2020 miał być rokiem zwiększenia dochodów ze sprzedaży błękitnego paliwa na rynku europejskim. W roku poprzednim rosyjska spółka pchała do UE gaz w zaniżonych cenach, przygotowując swoich klientów na ewentualną wojnę gazową z Ukrainą wywołaną wygaśnięciem umowy tranzytowej. Stało się jednak inaczej – Kijów utrzymał tranzyt, a pandemia zniszczyła rosyjskie nadzieje na zyski.

Dane Federalnej Służby Celnej (FAS) wskazują, że przychody Gazpromu z eksportu surowca spadły w okresie styczeń - październik o zawrotne 44,4% r.r. Oznacza to, że wyniosły „zaledwie” 19,03 mld dolarów. W tym czasie Rosjanie posłali za granicę 159 miliardów metrów sześciennych błękitnego paliwa - 11,4% mniej niż w ubiegłym roku.

Kryzys sprzedażowy widać dobrze na poszczególnych odcinkach. Z danych udostępnionych przez FAS wynika, że w lutym br. dostawy rosyjskiego gazu do Turcji były o połowę mniejsze, niż w analogicznym okresie roku 2019. Poprawy nie przyniósł też oddany do użytku w 2019 roku gazociąg do Chin, czyli Siła Syberii. Rentowność tego połączenia jest dla Rosji minimalna, Gazprom musiał bowiem wdrożyć szereg ulg ewidentnie wynegocjowanych przez Pekin, który wcielił się w rolę dyktującego ceny i warunki współpracy.

Co ważne, w kwietniu i czerwcu Gazprom zaciągnął kredyty, których łączna wartość przekroczyła 600 milionów euro. Tak wynika z opublikowanego przez spółkę dokumentu. W pierwszej połowie maja br. eksperci cytowani przez serwis Finanz.ru informowali, że w związku z poważną nierównowagą w ubiegłorocznym budżecie Gazpromu, konieczne będzie zaciągnięcie pożyczki lub pożyczek. Wrażenie robi ich wysokość, albowiem mowa tutaj o dziesięciu miliardach dolarów.

Cios 3 – Porażki sądowe i kary

Jedną z najbardziej widowiskowych porażek Gazpromu z roku 2020 była przegrana w sprawie z PGNiG przed Trybunałem Arbitrażowym w Sztokholmie. Orzeczenie zmieniło formułę cenową na korzyść strony polskiej, wiążąc ją z rynkiem europejskim. Nowa, niższa cena ma dotyczyć dostaw realizowanych od dnia 1 listopada 2014 roku, kiedy to PGNiG złożyło wniosek w sprawie renegocjacji tejże formuły.

W rezultacie, rosyjska spółka musiała przelać PGNiG zawrotną sumę 1,5 mld dolarów.

Przegrana z PGNiG to nie jedyna dolegliwość, jaką odczuł Gazprom ze strony polskiej. W październiku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował, że nałożył ponad 29 mld zł kary na Gazprom i ponad 234 mln zł na pięć pozostałych spółek uczestniczących w budowie Nord Stream 2. Rosjanie zapowiedzieli wejście na drogę sądową. Sprawa jest w toku.

Gazowa smuta

Ciągnąca się przez cały 2020 rok seria dotkliwych porażek finansowych i wizerunkowych, dotyczących m.in. prestiżowych projektów inwestycyjnych, bardzo dała się we znaki Gazpromowi. Rosyjska spółkę z pewnością można zaliczyć do największych przegranych ostatnich 12 miesięcy. Co więcej – z racji wciąż istniejących zagrożeń dla jej działalności (przed wszystkim z uwagi na wiszącą nad projektem Nord Stream 2 groźbę amerykańskich sankcji) zła passa Gazpromu może trwać dalej.

KomentarzeLiczba komentarzy: 63
Buczacza
środa, 30 grudnia 2020, 11:37

To nawet nie gazprom,a matuszka jest największym przegranym. Oni muszą a my możemy. Do tego doprowadził putin. Plan rozrysowany na 10-lecia runął jak domek z kart. Bez eksportu węglowodorów na bardzo wysokim poziomie po odpowiednich cenach nic się nie zepnie. Ceny jeszcze kilka lat temu a dziś to kosmos. Podobnie jak możliwość wyboru kiedyś a dziś. Do tego dochodzi postęp technologiczny. Facio miał szansę jeszcze kilkanaście lat temu. Zrobił dokładnie to samo co robili inni na jego miejscu. Skutkiem czego doprowadzi do tego samego. Wielkiego bum!!!! Czego życzę.

Europejczyk z Alp
sobota, 2 stycznia 2021, 17:01

Matuszka Rosija przez 1100 lat nie polegla nie polegnie i dzisiaj. Malo tego Pentagon wyliczyl ze nawet w czasie najwiekszej zawieruchy atomowej najwieksze prawdopodobienstwo przezycia beda mialy obszary rosyjskie.

Davien
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 16:15

Rosja dwa razy w XX wieku poległa z takim hukiem że na Plutonie to słyszeli:) A w wyniku wojny jadrowej to z Rosji zostanie ładny radioaktywny parking gdzie nawet karaluchy od promieniowania wyginą. Aha, Rosja ma nieco ponad 600lat (wliczajac w to Księstwo Moskiewskei) :)

..../////
środa, 6 stycznia 2021, 18:11

poległa??? To dziwne, bo nadal istnieje.

DENEB
niedziela, 3 stycznia 2021, 01:45

Szanowny Europejczyku z Alp, nie zmieniaj tematu opowiadając niestworzone historie o zawierusze atomowej bo to się nie ziści. Nie oszukuj też historii opowiadając o 1100-letniej Mateczce bo to już zakrawa na kpinę.

GB
sobota, 2 stycznia 2021, 23:38

Za to ile bandytów rosyjskich zginęło. Takie USA mają już ponad 300 mln ludności. Od lat Rosja jest co najwyżej na poziomie 150 mln.

Europejczyk z Alp
sobota, 2 stycznia 2021, 16:49

jaki plan, jaki runal! Gdzie na gaz z Rosji czekaja nie tylko Niemcy czy Austria ale i Wielka Brytania. Bo przed dwoma laty Brytole oglosili calkowite odejscie od wegla i przejscie na turbiny gazowe. Mimo licznych eksperymentow z silowniami z falowaniem morskim itp. Za farmy wiatrowe jak Niemcy nawet sie nie chwytali. Stad udzial w NS2 Dutch-Shella. Bo Holendrzy handlowy narod chca sprzedawac ruski GB

Davien
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 16:16

A po kiego UK kiepski rosyjski gaz jak mają własny, do tego elektrowne jądrowe:))

..../////
środa, 6 stycznia 2021, 18:15

rosyjski gaz i w UK się przyda

Stary Grzyb
wtorek, 29 grudnia 2020, 21:38

Tak trzymać i wzmacniać!

mc.
czwartek, 31 grudnia 2020, 01:24

Jest tylko jeden problem. Putin wieczny nie jest (w przeciwieństwie do Lenina), ktoś się może "zdenerwować". A im będzie u nich mniej pieniędzy, tym bardziej będą agresywni. A my nie jesteśmy PRZYGOTOWANI

Raf
czwartek, 31 grudnia 2020, 20:15

Oczywiście, że tak jest. Ale część nie potrafi pojąć, że zazwyczaj kraje zagrożone gospodarczo dążą do konfliktów zbrojnych

GB
sobota, 2 stycznia 2021, 14:10

W takiej sytuacji w Rosji jest rewolucja... Słabość Rosji w 1904 i 1905 i rewolucja. Pierwsza Wojna Światowa i rewolucja. Afganistan i zapasc gospodarcza pod koniec lat 80 i rozpad ZSRR na początku lat 90.

Erazm
wtorek, 29 grudnia 2020, 16:19

Gazprom ogłosił, że w 2021 roku wystartują ze stroną internetową będącą konkurencją dla Youtuba. Osobiście trzymam kciuki, może prowadzenie serwisu internetowego pójdzie im lepiej niż sprzedaż gazu.

HeHe
wtorek, 29 grudnia 2020, 23:57

Sprzedaż gazu przez Gazprom do krajów poza WNP w 2020 roku czyli w czasie epidemii zmniejszyła się o 10,1 % a więc powyższy tekst jest bardziej "koncertem życzeń" niż rzeczywistością.

GB
sobota, 2 stycznia 2021, 14:11

Za to wartosciowo aż o 44% ...

Davien
środa, 30 grudnia 2020, 10:37

I dlatego pewnie że to koncert zyczeń to przychody Gazpromu leca na łeb na szyję a zadłużenie rosnie w podobnym tempie jak spadaja przychody:)) To az boje sie myslec co bedzie w rzeczywistosci:))

czytelnik D24
środa, 30 grudnia 2020, 02:28

Do czego to doszło adwokacie Gazpromu, że polemizujesz z niepodważalnymi faktami o których jest w/w tekst. Naucz się, że z faktami się nie polemizuje tylko przyjmuje je do wiadomości.

HeHe
środa, 30 grudnia 2020, 13:46

Ty łykaj jak pelikan i przyjmuj do wiadomości "niepodważalne fakty" które chciałbyś, żeby były niepodważalnymi faktami :)

mc.
czwartek, 31 grudnia 2020, 01:26

Niepodważalny fakt jest taki, że zadłużenie Gazpromu i Rosnieftu ma wartość "kapitału zapasowego" Rosji.

Buczacza
środa, 30 grudnia 2020, 13:24

A czego się spodziewałeś po kimś takim? Kto twierdzi,że ostatnia umowa gazowa Ukraina- Rosja to sukces rosji!

Buczacza
środa, 30 grudnia 2020, 11:26

Czego się spodziewać po spadkobiercach mongołów? Całe życie służył moskwie i dalej to robi !

Stary Grzyb
wtorek, 29 grudnia 2020, 21:39

Jak się wyłożą na gazie, to i kasy na szerzenie dezinformacji zabraknie.

Grzegorz z Będzina
wtorek, 29 grudnia 2020, 21:35

Czy USA mogą podać podstawy prawne (prawo międzynarodowe) dla nałożenia sankcji na NS2 i dla uwzględnienie w budżecie Pentagonu środków finansowych na restrykcje wobec Rosji. Przypominam, że USA, Anglia i Francja zdradziły nas w Teheranie i w Jałcie, w 1975 zostawiły "na lodzie" Wietnamczyków, a ostatnio Kurdów. Za chwilę do tej grupy "dołączy" Afganistan.

Wanilia
wtorek, 5 stycznia 2021, 22:06

O to samo możesz zapytać kraje UE i Rosję. Tak. Rosja też nałożyła sankcje na polskie mięso i jabłka.

GB
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 16:58

Oczywiście. Jest to prawo amerykańskie, w myśl zasady chcesz robić interesy z Gazpromem (NS2) to możesz, ale wtedy nie będziesz robił interesów z USA i amerykańskimi firmami. Proste? Wybór należy do ciebie.

GB
sobota, 2 stycznia 2021, 23:13

A co ma prawo międzynarodowe do amerykańskich sankcji??? Sankcje polegają na tym, że dana firma ma wybór: może współpracować z NS2 ale wtedy nie będzie mogła robić interesów w USA i korzystać z usług amerykańskiego sektora finansowego, z podmiotami podlegajacymi amerykańskiemu prawu itd. Wolny wybór.

Wania
środa, 30 grudnia 2020, 11:15

Sankcje nie są międzynarodowe. Obowiązują amerykańskie firmy i instytucje. Rosja wprowadziła sankcje na takich samych zasadach. Powinieneś wiedzieć o polskim mięsie i jabłkach. Z tym tylko, że rosyjskie sankcje jakby już nie działają na nikogo poza rosyjskim społeczeństwem. Tak samo jest z sankcjami UE nakładanymi na Rosję za okupację Krymu i wojnę w Donbasie.

Mk
środa, 30 grudnia 2020, 10:29

Nie ważne jakie podstawy prawne,ważne że sakcje działają....nie liczy się przeszłość a teraźniejszość....

Putinek
środa, 30 grudnia 2020, 09:04

Prawda

czytelnik D24
środa, 30 grudnia 2020, 02:20

A co ma prawo międzynarodowe do sankcji które obowiązują na terytorium USA?

HeHe
środa, 30 grudnia 2020, 18:11

Prawem międzynarodowym jest także wolność handlu i swobodnego przepływu kapitału co polega m. in. na prawie do kupowania oraz sprzedawania tego co strony chcą kupić lub sprzedać temu lub od tego który zamierza to sprzedać lub kupić i na warunkach ustalonych przez strony sprzedającą oraz kupującą. Właśnie dlatego nie tylko Niemcy i Francja ale także Komisja Europejska uznają, że amerykańskie sankcje są nielegalne z punktu widzenia prawa międzynarodowego i oczywiście Niemcy, Francja oraz KE mają rację a Amerykanie kompromitują się szczególnie biorąc pod uwagę to, że to właśnie oni twierdzili, iż są obrońcami wolności handlu na świecie.

czytelnik D24
środa, 30 grudnia 2020, 21:47

Prawo międzynarodowe nigdy nie stoi nad prawem obowiązującym w danym państwie z prostej przyczyny. Mogłoby szkodzić jego interesom a nie o to chodzi. Tak samo jest w Polsce i tak samo jest wszędzie indziej. Jakoś twoja Rosja nie widziała tego problemu kiedy nakładała sankcje na Polską żywność a nie widziała bo jak wyżej - w Rosji rosyjskie prawo stoi nad prawem międzynarodowym. Wbij to sobie to tej swojej niezbyt pełnej makówki.

HeHe
czwartek, 31 grudnia 2020, 17:19

Po pierwsze to pisałem już, że Rosja nie jest "moja" pomimo tego, że byłem tam wiele razy. Po drugie to rosyjskie sankcje na polską żywność były KONTRSANKCJAMI ponieważ nasze władze, wraz z unijnymi nałożyły JAKO PIERWSZE sankcje na sprzedaż do Rosji a Rosja kontrsankcjami odpowiedziała. Po trzecie to nie bredź jak potłuczony o prawie międzynarodowym, wyższości nad nim prawa wewnętrznego i skup się - wszystkie kraje świata mają prawo do wolności handlu i wbrew prawu międzynarodowemu jest nakładanie sankcji na polską kolej bo Polska chce za jej pomocą sprzedać węgiel Francji, Austrii, Hiszpanii czy komuś innemu a ten ktoś inny chce ten węgiel kupić. Analogicznie wygląda sprawa z NS2 - wbrew wolności handlu i prawu międzynarodowemu jest nakładanie sankcji na gazociąg który NS2 AG buduje na podstawie porozumień zawartych ze stronami które chcą kupować gaz płynący tym gazociągiem. Doprawdy nie wiem jak lepiej ci wytłumaczyć to co powinno do ciebie dotrzeć dawno temu.

HeHe
czwartek, 31 grudnia 2020, 13:06

Po pierwsze to pisałem już, że Rosja nie jest "moja" pomimo tego, że byłem tam wiele razy. Po drugie to rosyjskie sankcje na polską żywność były KONTRSANKCJAMI ponieważ nasze władze, wraz z unijnymi nałożyły JAKO PIERWSZE sankcje na sprzedaż do Rosji a Rosja kontrsankcjami odpowiedziała. Po trzecie to nie bredź jak potłuczony o prawie międzynarodowym, wyższości nad nim prawa wewnętrznego i skup się - wszystkie kraje świata mają prawo do wolności handlu i wbrew prawu międzynarodowemu jest nakładanie sankcji na polską kolej bo Polska chce za jej pomocą sprzedać węgiel Francji, Austrii, Hiszpanii czy komuś innemu a ten ktoś inny chce ten węgiel kupić. Analogicznie wygląda sprawa z NS2 - wbrew wolności handlu i prawu międzynarodowemu jest nakładanie sankcji na gazociąg który NS2 AG buduje na podstawie porozumień zawartych ze stronami które chcą kupować gaz płynący tym gazociągiem. Doprawdy nie wiem jak lepiej ci wytłumaczyć to co powinno do ciebie dotrzeć dawno temu.

HeHe
czwartek, 31 grudnia 2020, 01:16

Po pierwsze to pisałem już, że Rosja nie jest "moja" pomimo tego, że byłem tam wiele razy. Po drugie to rosyjskie sankcje na polską żywność były KONTRSANKCJAMI ponieważ nasze władze, wraz z unijnymi nałożyły JAKO PIERWSZE sankcje na sprzedaż do Rosji a Rosja kontrsankcjami odpowiedziała. Po trzecie to nie bredź jak potłuczony o prawie międzynarodowym, wyższości nad nim prawa wewnętrznego i skup się - wszystkie kraje świata mają prawo do wolności handlu i wbrew prawu międzynarodowemu jest nakładanie sankcji na polską kolej bo Polska chce za jej pomocą sprzedać węgiel Francji, Austrii, Hiszpanii czy komuś innemu a ten ktoś inny chce ten węgiel kupić. Analogicznie wygląda sprawa z NS2 - wbrew wolności handlu i prawu międzynarodowemu jest nakładanie sankcji na gazociąg który NS2 AG buduje na podstawie porozumień zawartych ze stronami które chcą kupować gaz płynący tym gazociągiem. Doprawdy nie wiem jak lepiej ci wytłumaczyć to co powinno do ciebie dotrzeć dawno temu.

HeHe
środa, 30 grudnia 2020, 14:49

Prawem międzynarodowym jest także wolność handlu i swobodnego przepływu kapitału co polega m. in. na prawie do kupowania oraz sprzedawania tego co strony chcą kupić lub sprzedać temu lub od tego który zamierza to sprzedać lub kupić i na warunkach ustalonych przez strony sprzedającą oraz kupującą. Właśnie dlatego nie tylko Niemcy i Francja ale także Komisja Europejska uznają, że amerykańskie sankcje są nielegalne z punktu widzenia prawa międzynarodowego i oczywiście Niemcy, Francja oraz KE mają rację a Amerykanie kompromitują się szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że to właśnie oni twierdzili, iż są obrońcami wolności handlu na świecie. Może z tym chciałbyś polemizować czy tylko przyjmiesz to do wiadomości? :)

Wania
środa, 30 grudnia 2020, 21:27

Prawem międzynarodowym jest też memorandum budapesztańskie.

HeHe
wtorek, 29 grudnia 2020, 19:44

Sprzedaż gazu przez Gazprom do krajów poza WNP w 2020 roku czyli w czasie epidemii zmniejszyła się o 10,1 % a więc powyższy tekst jest bardziej "koncertem życzeń" niż rzeczywistością.

Dd
środa, 30 grudnia 2020, 03:49

Czytaj ze zrozumieniem.... Sprzedaż gazu spadła o 10% ZYSKI o 42%...

LeLo
środa, 30 grudnia 2020, 01:17

1,5 mld USD na koncie PGNiG to "koncert życzeń"? Ciekawe.

czytelnik D24
środa, 30 grudnia 2020, 21:53

On tu przyszedł zaklinać rzeczywistość a przyjmować do wiadomości fakty.

Tweets Energetyka24