W 2020 roku Ukraina „straciła” prawie 40% tranzytu rosyjskiego gazu 

4 stycznia 2021, 14:42
tsoua.com
Fot. www.tsoua.com

W ubiegłym roku tranzyt rosyjskiego gazu do Europy przez terytorium Ukrainy wyniósł 55,8 mld m3. Taki wynik oznacza poważny spadek w porównaniu z 2019 r.

„W roku 2020 Operator GTS Ukrainy przetransportował do Europy 55,8 mld m3 gazu (-38% w stosunku do 2019 r.)” - głosi komunikat. Kijów zarobił na tym ok. 2 miliardy dolarów. 

Co ciekawe, w odwrotnym kierunku (tj. z Europy na Ukrainę) popłynęło w tym czasie 15,9 mld m3 gazu - oznacza to wzrost o 12% r/r.

Analitycy operatora wskazują, że na tak drastyczną obniżkę wolumenów tranzytowych wpłynęły trzy czynniki: uruchomienie nowych połączeń omijających Ukrainę, mniejsze zapotrzebowanie na gaz spowodowane pandemią oraz wysoki poziom zapełnienia magazynów gazu w Europie.

Reklama
Reklama

Umowa tranzytowa z Gazpromem zakłada rezerwację mocy przesyłowych na poziomie 40 mld m3 w latach 2021 - 2024. Trudności związane z terminowym uruchomieniem projektów Nord Stream 2 i Turkish Stream, prawdopodobnie zmienią jednak ten stan rzeczy.

„W roku 2020 ukraiński Operator GTS W 100% wywiązał się ze swoich kluczowych zadań - zapewnił niezawodny transport gazu do ukraińskich odbiorców oraz w pewni wypełnił zobowiązania dotyczące tranzytu do UE i Mołdawii” - mówi Serhij Makogon.

W końcówce grudnia menadżer zauważył również, że jeśli Rosja będzie potrzebować dodatkowych wolumenów, to nie będą konieczne negocjacje międzyrządowe. „Regularnie prowadzimy aukcje na roczne, kwartalne, miesięczne i dobowe zdolności przesyłowe - to wymóg europejskiego prawa. Jesteśmy gotowi zapewnić dodatkowe wolumeny tranzytowe zarówno dla Gazpromu, jak i innych firm z Rosji oraz Azji Centralnej” - deklarował.

KomentarzeLiczba komentarzy: 4
GB
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 16:34

W 2020 roku zgodnie z umową Gazprom miał przetransportować 60 mld metrów sześciennych gazu przez Ukrainę. Umowa jest na zasadzie transportuje lub plac, więc Gazprom będzie i tak musiał zapłacić za transport 4,2 mld m3 gazu

ja to ja
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 16:06

Jak tak dalej pójdzie, a wszystkie opcje są możliwe, to trabzyt prze Ukrainę padnie ,nawet bez uruchomienia NS2.Kto da te kilka miliardów zielonych,żeby nasi bracia Ukraincy nie musieli na granicy postawić tablic z napisem nieczynne do odwołania?.

mc.
wtorek, 5 stycznia 2021, 11:33

Rosja MUSI zapłacić bez względu na ilość przesyłanego gazu. Taką umowę podpisali z Ukrainą.

GB
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 20:57

Rosja płaci za przesył.

Tweets Energetyka24