Nawalny o Schröderze: Chłopiec na posyłki Putina

9 października 2020, 16:47
550_800_crop__p1bvf0_6467f49175f84a04fc175501cc35b8de
Fot. Energetyka24

Chłopiec na posyłki Putina - takimi słowami Aleksiej Nawalny określił byłego niemieckiego kanclerza i obecnego pracownika rosyjskiego sektora energetycznego Gerharda Schrödera.

Jak podaje portal Deutsche Welle, rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny skrytykował byłego kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera nazywając go „chłopcem na posyłki Putina”.

Słowa Nawalnego odnoszą się do wypowiedzi Schrödera, w której bronił on Rosji przed zarzutami w związku z próbą otrucia opozycjonisty środkiem z grupy Nowiczok.

„Gerhard Schröder jest opłacany przez Putina. Jeśli teraz stara się on negować próbę zatrucia to jest naprawdę bardzo rozczarowujące” - stwierdził Nawalny, podkreślając, że byłego kanclerz RFN łączą z Kremlem mocne więzy.

Bliskość Schrödera i Rosji zasadza się na obecnej działalności zawodowej tego byłego polityka. Ex-kanclerz pracuje obecnie dla rosyjskich firm energetycznych. Wkrótce po zakończeniu kariery politycznej Schröder został zatrudniony w spółce budującej gazociąg Nord Stream (co ciekawe, Schröder - jeszcze jako szef niemieckiego rządu - podpisał umowę z Rosjanami dotyczącą właśnie tego projektu).

W październiku 2016 roku Schröder stanął na czele zarządu spółki Nord Stream 2 AG. Zaważyły na tym z pewnością sukcesy lobbingowe byłego kanclerza. W kuluarach szepcze się, że jego rola przy budowie pierwszego gazociągu Nord Stream była nie do przecenienia - zapewne dlatego, planując rozbudowę podbałtyckiego połączenia, Rosjanie zdecydowali się postawić na ,,sprawdzoną kartę”.

Najnowszą kartą z działalności zawodowej Schrödera w rosyjskiej energetyce jest nominacja na stanowisko dyrektora w firmie Rosnieft. Były kanclerz otrzymuje tam wynagrodzenie w wysokości 600 tysięcy euro rocznie.

KomentarzeLiczba komentarzy: 16
MiśBieluch
niedziela, 11 października 2020, 01:29

Nie rozumiem jęków Navalnego, Niemcy robią politykę taką jaka odpowiada ich biznesowi i strategii ekonomicznej, Schröder tylko pośredniczy tak naprawdę między Rosją a Niemcami i zapewne ci drudzy warunkowo jego tam umieścili. A totalnie już nie rozumiem opini co niektórych Polaków jakoby Niemcy nie chcieli tego całego ruskiego gazu i tylko ten zły były kanclerz przeszkadza im w tym całym nie chceniu. Prawda jest taka że Niemcy robią politykę ponad Polską, w Polsce za to wytwarzają, produkują i kasują rok, rocznie dywidendę do firmy mamusi.

Wowka Kitajec
niedziela, 11 października 2020, 00:41

Kto wie jakie taśmy z udziałem Schredera ma Putin. Upaść tak nisko jak ten niemiec może ktoś bardzo podły albo pazerny. Taśmy mogą dotyczyć rzeczy naprawdę podłych taka np. zatoka świń w rosyjskim wydaniu . Kanclerz który staje się cieciem ruskim , chłopcem na posyłki musi mieć do tego ważne powody.

Raf
niedziela, 11 października 2020, 14:42

Ty rozumiesz w ogóle co piszesz? W jaki to niby sposób Schroeder upadł? Przecież reprezentuje interesy własnego kraju i jeszcze mu za to płacą. Niektórzy cyba nie mogą znieść myśli, że Niemcy chcą kupować gaz od Rosji.

czytelnik D24
poniedziałek, 12 października 2020, 18:59

A który kraj jest jego własnym? Pytam bo to były niemiecki kanclerz, którego działalność nie zostawia złudzeń że reprezentuje interesy Rosji.

HeHe
środa, 14 października 2020, 00:09

Reprezentuje nie tylko interesy Rosji ale także Niemiec które chcą z ruskimi realizować energetyczne projekty o znaczeniu strategicznym dla nich oraz zachodniej i centralnej Europy.

rob ercik
sobota, 10 października 2020, 13:53

kogo reprezentuje pan Nawalny ? Kilka lat temu takim "pupilkiem" demokratycznych krajow byla pani Nadia Sawczenko ... dzisiaj o niej cicho ...

niedziela, 11 października 2020, 01:04

Może ci się to wydawać niemożliwe, ale reprezentuje siebie.

HeHe
sobota, 10 października 2020, 23:45

Prawdopodobnie Sawczenko poważnie traktowała swoje obietnice podjęcia rozmów z rebeliantami Donbasu i ostatnie informacje jakie były podawane o niej mówiły o tym, że kliki Poroszenki i Jaceniuka posadziły ją do więzienia za rzekomo planowany zamach na Radę Werhowną Ukrainy. Swoją drogą bardzo ciekawe co stało się z Sawczenko po przejęciu władzy przez Zełenskiego i "Sługę Narodu".

LeLo
sobota, 10 października 2020, 22:53

Za to wiadomo kogo reprezentuje Schroder. Nawalny powiedział to, o czym wszyscy wiedzą. Prawda?

rob ercik
poniedziałek, 12 października 2020, 17:04

Proponuję unikania terminu "wszyscy", bo chyba tylko w Korei Pn Kim reprezentuje wszystkich

rmarcin555
sobota, 10 października 2020, 10:55

Schröder to przykład nieprawdopodobnie odrażającego stworzenia. Sprzedałby własną matkę. I nie, on nie ma nic na swoją obronę.

Kiks
sobota, 10 października 2020, 18:52

On wielokrotnie przyznawał, że najważniejsze dla niego są pieniądze ;).

Marek1
sobota, 10 października 2020, 18:44

Ależ MA - tylko od Rosnieftu 50 tys. E/m-c i spokojnie 2 tyle od Gazpromu. Ale to tylko kasa bieżąca. W kuluarach Bundestagu podobno do dziś się zastanawiają ile mln E wpłynęło na tajne, offshorowe konta Niemca za przeforsowanie NS1, pełne wspieranie NS2 i w ogóle Moskwy w KAŻDEJ sprawie w ciągu ost. dekady.

HeHe
sobota, 10 października 2020, 04:45

Po tak druzgocącej opinii Schroeder z pewnością załamie się i zrezygnuje z szefowania NS2 AG. Swoją drogą Nawalny pewnie w ten sposób odreagował zlekceważenie przez komisję przyznającą pokojowego Nobla :)

Paranoid
sobota, 10 października 2020, 19:24

Po co ten żart z Nawalnego? Może sam być się z nim podmienił co? Każdy o roli S wie a Nawalny powiedział o tym głośniej niż inni i tyle. S ma zapewnić zwrot z inwestycji za to mu płacą

Tweets Energetyka24