Reklama

Elektroenergetyka

Enprom wybuduje nową linie przesyłową

Fot. Flickr
Fot. Flickr

Operator przesyłowy energii elektrycznej PSE podpisał z firmą Enprom umowę dotyczącą budowy linii wysokiego napięcia 400 kV Kozienice-Miłosna. Umowa opiewa na 229 mln zł brutto. Linia posłuży do wyprowadzenia mocy z elektrowni Kozienice.

Jak podkreśliła spółka PSE, nowa, dwutorowa linia zastąpi istniejącą od lat 70. ubiegłego wieku linię jednotorową i zostanie w większości zlokalizowana w jej istniejącym korytarzu i pasie technologicznym. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych rozwiązań oddziaływania linii, pomimo zwiększenia jej przepustowości, będą mniejsze, a pas będzie mógł być węższy.

Obecnie PSE jest w trakcie pozyskiwania pozwoleń na budowę. Rozpoczęcie prac budowlanych planowane jest na IV kwartał 2021 r., a ich zakończenie na 2023 r.

Reklama
Reklama

„Linia zapewni niezawodne wyprowadzenie mocy z Elektrowni Kozienice, zwiększy zdolności przesyłowe w centralnej i północno-wschodniej części kraju oraz poprawi bezpieczeństwo zasilania aglomeracji warszawskiej" - podkreślił pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

Prezes PSE Eryk Kłossowski zwrócił uwagę, że inwestycja będzie prowadzona w zupełnie nowym modelu, który zastąpił wcześniej stosowany model „zaprojektuj i wybuduj". W nowym schemacie PSE zajmuje się etapem przygotowania - aż do momentu uzyskania pozwoleń na budowę. Dodatkowo w ramach wdrożonego przez operatora Programu Dostaw Inwestorskich dostarczy on również przewody fazowe.

„Dzięki temu istotnie zmniejszają się ryzyka po stronie wykonawcy, jego zaangażowanie finansowe w zadanie, a inwestycja ma większe szanse być realizowana bez zakłóceń i zgodnie z harmonogramem" - zaznaczył Kłossowski.

Również prezes Enpromu Mariusz Targowski ocenia, że nowy model będzie dużym ułatwieniem dla wykonawcy. „Mamy dwa lata na wybudowanie linii, którą inwestor planuje przyłączyć do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego już w 2023 r. Zadanie jest ambitne, ale jesteśmy na nie przygotowani" - zapewnił.

Źródło:PAP
Reklama

Komentarze

    Reklama