Vostok Oil. Rozpoczyna się największa inwestycja w historii Rosji

27 listopada 2020, 15:50
sieczyn putin kremlin.ru
Fot. kremlin.ru

W czwartek podczas rozmów z Putinem na Kremlu szef państwowego giganta naftowego Rosnieftu Igor Sieczin ogłosił rozpoczęcie wartego 111 mld dolarów projektu Vostok Oil. Będzie to jedno z największych osiągnięć inżynierskich w historii Rosji i ZSRR.

Centrum projektu stanowić będzie Półwysep Tajmyr, położony około 3 tys. kilometrów na północ od Moskwy. Plan przewiduje budowę 15 miast i wsi oraz co najmniej dwóch lotnisk. W strategii jest także ułożenie rurociągu o długości 770 kilometrów oraz budowa nowego dużego portu na wybrzeżu Morza Kara, w którym będą przyjmowane tankowce.

Były agent KGB Sieczin, który jest jednym z najbliższych sojuszników Putina, wcześniej nazywał projekt Vostok Oil największym w historii współczesnego światowego przemysłu naftowego.

Powiedział Putinowi, że budowa będzie musiała przyciągnąć ponad 400 tys. ludzi. Obiecał też, że projekt stworzy 130 tys. stałych miejsc pracy i zwiększy rosyjskie PKB o 2%. Kreml stawia na zwiększenie obecności wojskowej i gospodarczej Rosji w Arktyce. Ponownie otworzył arktyczne bazy lotnicze z czasów radzieckich i wysłał rakiety w ten region. W zeszłym miesiącu nowy rosyjski lodołamacz o napędzie atomowym Arktika odbył pierwszą podróż na Biegun Północny.

Impuls rozwojowy

Projekt ma dać impuls do rozwoju gospodarczego osad komunistycznych zubożałych po upadku Związku Radzieckiego. Rosja jest jedynym krajem na świecie, w którym za kołem podbiegunowym żyje ponad dwa miliony ludzi.

Rosnieft, w 19,5% należący do BP, twierdzi, że wyprodukuje ponad 730 milionów baryłek ropy rocznie ze swoich pól arktycznych, o 20% więcej niż Wielka Brytania obecnie wytwarza na Morzu Północnym. Były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder jest szefem rady nadzorczej spółki.

W sierpniu 60-letni Sieczin wręczył Putinowi pojemnik z pierwszą ropą wydobytą w ramach projektu Vostok Oil na złożu Irkinskoye. Chwalił się, że olej był "najwyższej jakości - najlepszy na świecie".

Jednak plany Rosji budzą obawy wśród grup ochrony przyrody, które chcą chronić odległy półwysep Tajmyr, dom dla milionów dzikich reniferów i specjalnie chroniony obszar naturalny. Rosnieft mówi, że projekt Wostok zmieni region, czyniąc go "nowym regionem naftowo-gazowym".

W maju ten półwysep, zamieszkały przez rdzenną ludność, taką jak Nieńcy, Dolganie i Eneci, ucierpiał z powodu ogromnego wycieku ropy, gdy w pobliżu miasta Norylsk runął zbiornik paliwa. Była to największa katastrofa ekologiczna w Arktyce.

Amerykańska Służba Geologiczna 10 lat temu oszacowała, że ​​nieodkryte złoża ropy w Arktyce wynoszą 90 milionów baryłek, z czego 84% znajduje się w morzu. Rosja stara się o uznanie ONZ za twierdzenie, że podwodne grzbiety są przedłużeniem terytorium Rosji, dlatego ma prawo wiercić znacznie dalej na północ. W 2007 roku Rosja symbolicznie potwierdziła swoje prawa do Arktyki, kiedy dwie mini-łodzie podwodne zatonęły na dnie morskim poniżej bieguna północnego na głębokość ponad czterech kilometrów. Ekspedycja umieściła na dnie tytanową flagę rosyjską, a później jej przywódca powiedział: "Arktyka jest rosyjska".

W ubiegłym tygodniu Rosnieft 'ogłosił sprzedaż 10% udziałów w projekcie singapurskiej firmie handlującej ropą Trafigura. Projektem interesują się także Indie. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow powiedział, że może to być pierwsze państwo spoza Arktyki, które wydobywa ropę w regionie. Zdaniem Sieczina mogą w tym uczestniczyć również zachodnie firmy, ale szef Rosnieftu nie wdawał się w szczegóły.

KomentarzeLiczba komentarzy: 16
Niuniu
niedziela, 29 listopada 2020, 04:33

"Projekt ma dać impuls do rozwoju gospodarczego osad komunistycznych" - a kiedy to komunizm zapanował w ZSRR? Jak można takie bzdury pisać. A co do 2 mln ludzi mieszkających na dalekiej północy Rosji to jest to mniejsza ilość niż za czasów Carskiej Rosji i ZSRR. I kolejna bzdura " Amerykańska Służba Geologiczna 10 lat temu oszacowała, że ​​nieodkryte złoża ropy w Arktyce wynoszą 90 milionów baryłek" - dla takiej ilości to nawet nie warto się pochylić. No i jeszcze jedna perełka "kiedy dwie mini-łodzie podwodne zatonęły na dnie morskim poniżej bieguna północnego na głębokość ponad czterech kilometrów. Ekspedycja umieściła na dnie tytanową flagę rosyjską, a później jej przywódca powiedział: "Arktyka jest rosyjska". To zatoneły a później umieściły flagę? Jak można tak poważny temat tak niepoważnie komentować? A koledze GB polecam uwadze Polskie inwestycje zagraniczne KGHM-u czy Orlenu, oddział Banku PKO na Ukrainie też jest godzien uwagi - po prostu świetny biznes.

poniedziałek, 30 listopada 2020, 19:32

Dobrze powiedziane.

Oxygen
sobota, 28 listopada 2020, 21:01

Sowiety zawsze gdy przychodzą przynoszą biedę, wojnę i głód . Gdy wychodzą zostawiają bród, smród, ruiny, alkoholizm i klęskę ekologiczną . Tak będzie i tym razem.

Buczacza
sobota, 28 listopada 2020, 08:33

Niech budują! Ns3 i ns4 niech budują! Siłę Syberii 2 i siłę Syberii 3 niech budują! Nie mające analogów su-57, t-14 niech budują! A także gwiazdę śmierci niech budują! Będzie z czego się śmiać. Niech budują!

Olo
sobota, 28 listopada 2020, 21:34

Niestety, my nic nie budujemy. To z nas można się śmiać. Niestety.

Buczacza
poniedziałek, 30 listopada 2020, 08:54

Wystarczy porównać ilość środków finansowych przeznaczanych na inwestycje cywilne? To proste drogi ,infrastruktura,kolej,obwodnice, budynki itd . Wiesz co wyjdzie przepaść? W Polsce wydaje się kilka razy więcej! A jeśli do tego dodać różnicę w liczbie ludności i powierzchni kraju. To z kilku razy więcej robi się kilkanaście razy więcej ! Polska to dzisiaj kraj w którym buduje się najwięcej w całej Europie. Nie wiem gdzie będziemy za 10 lat. Obawiam się że za to wiem gdzie będzie rosja za 10 lat . Przy takim tempie rozwoju jak dzisiaj. I przy masowych dochodzeniu od węglowodorów. W du...e! Czego życzę z całego serca. Pozdrawiam serdecznie.

Źyczliwy
niedziela, 29 listopada 2020, 12:35

Święte słowa

Stary Grzyb
sobota, 28 listopada 2020, 18:50

Te wszystkie pomysły - i wiele innych - mają jednak w sobie pewien element racjonalny: wprawdzie rezultaty będą zgodne ze słowami Gorbaczowa ("My chotieli kak najłuczsze, no słucziłoś kak wsiegda"), ale przechwyty w wykonaniu rządzącej Rosją już od 100 lat bolszewii (nieważne, czy będzie to ferajna Wowy, czy jakaś inna) dokonają się wręcz astronomiczne. I wyłącznie o to "tawariszczam" chodzi.

Czytelnik
sobota, 28 listopada 2020, 07:02

A dlaczego łobajtek nie inwestuje w iraku

niedziela, 29 listopada 2020, 19:34

A dlaczego nie w Wenezueli.

GB
piątek, 27 listopada 2020, 21:22

Lubię takie duże inwestycje w Rosji. Zwykle kończą się stratą pieniędzy, olbrzymimi łapówkami...

sff
sobota, 28 listopada 2020, 21:34

jak wszędzie

GB
niedziela, 29 listopada 2020, 15:30

Ale mnie interesuje Rosja, bo podobna niegospodarność doprowadziła do upadku ZSRR.

ent
sobota, 28 listopada 2020, 05:39

Podobnie jak w USA

Wania
wtorek, 1 grudnia 2020, 19:42

USA jest na 23 miejscu w rankingu korupcji przed Francją a tuż za Japonią, Białoruś na 66 pozycji. Rosja zaś jest na szarym końcu całego zestawienia czyli na 137 miejscu na 160 krajów. Niższa korupcja jest w Meksyku, Nigerii, Zambii czy Pakistanie. Rosja jest najbardziej skorumpowanym krajem w Europie. Byłe republiki radzieckie lepiej sobie radzą niż Rosja. Ukraina mająca wojnę z Rosją jest na 122 miejscu. Twoje porównanie jest więc dalekie od prawdy.

end
niedziela, 29 listopada 2020, 19:34

Nie. Nie podobnie

Tweets Energetyka24