Reklama

Gaz

Nowe inwestycje, gazyfikacja i ambitne plany na przyszłość - dobry rok dla dystrybucji gazu

Fot. www.psgaz.pl
Fot. www.psgaz.pl

Rok 2018 był dla Polskiej Spółki Gazownictwa czasem, który upłynął pod znakiem nowych inwestycji, regazyfikacji oraz snucia ambitnych planów na przyszłość. Przyjrzyjmy się pokrótce najważniejszym jego momentom.

W końcówce stycznia ub. r. PSG poinformowała, że Prezes Urzędu Regulacji Energetyki uzgodnił projekt Planu Rozwoju Polskiej Spółki Gazownictwa w latach 2018-2022. Tylko w ciągu najbliższych dwóch lat operator zamierzał wydać 2,86 mld zł z przeznaczeniem na: budowę nowych i modernizację istniejących sieci dystrybucji gazu, przyłączanie nowych odbiorców, inwestycje w infrastrukturę towarzyszącą rozwojowi sieci dystrybucyjnej gazu, jak np. łączność, pomiary, teleinformatyka oraz gazyfikację terenów niezgazyfikowanych – szczególnie istotną z punktu widzenia tego tekstu. W perspektywie najbliższych 6 lat poziom inwestycji ma osiągnąć 11 mld zł. Istotnym elementem przygotowywania projektu były konsultacje z zarządami poszczególnych województw.

Na uwagę zasługuje fakt, że w działaniach PSG dostrzec możemy daleko posunięty „gazowy regionalizm”. Wymiernym dowodem są tutaj liczne konferencje, dotyczące działań spółki na danym obszarze, odbywające się w stosunkowo odległych od Warszawy miejscach. To warte podkreślenia, ponieważ można odnieść wrażenie, że dla części spółek Skarbu Państwa świat kończy się na rogatkach Warszawy. 

11 kwietnia 2018  PSG zawarła umowę z wykonawcą prac budowlanych w ramach projektu inwestycji strategicznych „Gazyfikacja miasta Bielsk Podlaski”. W jego ramach powstanie: ok. 16 km gazociągu podwyższonego średniego ciśnienia relacji Wyszki - Bielsk Podlaski, ok. 9,3 km gazociągu średniego ciśnienia w miejscowości Bielsk Podlaski oraz dwie stacje redukcyjno – pomiarowe. 

12 kwietnia ub.r. rozpoczęły się prace budowlane w ramach projektu „Budowa sieci gazowej na terenie Aglomeracji Białostockiej”, dofinansowanego z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020. Inwestycja obejmuje budowę ok. 33 km sieci gazowej na Podlasiu. Umożliwi to gazyfikację południowych osiedli miasta Białystok oraz gmin powiatu białostockiego: Wasilków, Juchnowiec Kościelny, Choroszcz, Zabłudów i Supraśl. Zakończenie prac spodziewane jest w roku 2020.

W najbliższych latach PSG zrealizuje na Podlasiu osiem dużych projektów inwestycyjnych, wartych ponad 360 milionów złotych. W efekcie powstanie osiem stacji gazowych oraz ponad 180 km sieci.

Na początku maja w Kłecku odbyła się konferencja, podczas której prezes Marian Żołyniak poinformował, że do 2026 roku w samej Wielkopolsce dostęp do gazu uzyska 12 nowych gmin, zaś nakłady na ten cel sięgną 200 mln zł. W ramach procesu inwestycyjnego zapowiedziano budowę ok. 625 km sieci gazowej oraz trzech stacji regazyfikacyjnych. W powyższych planach bardzo ważną rolę odgrywa współpraca z lokalnymi społecznościami. W maju informowano, że 19 samorządów województwa wielkopolskiego zobowiązało się już do współpracy z PSG na rzecz jak najszybszej gazyfikacji nowych terenów.

Gmina Kłecko, która gościła przedstawicieli dystrybutora, sama jest beneficjentem działań podejmowanych przez PSG, ponieważ w ub.r. uzyskała dostęp do sieci. Gazyfikacja gminy kosztowała ponad 4 mln zł, a w jej ramach zbudowano ok. 19 kilometrów gazociągów.

Również w maju odbył się 12. Polskie Kongres Naftowców i Gazowników. „Na koniec pierwszego kwartału 2018 roku Polska jest zgazyfikowana w 60%, oznacza to, że 40% kraju nie ma dostępu do gazu. A brak dostępu, to jak doskonale państwo wiecie, brak rozwoju i miejsc pracy” - mówił w jego trakcie szef PSG. 

Prezes Żołyniak poinformował, że na 2479 gmin, tylko 1481 ma dostęp do paliwa gazowego. W samym województwie małopolskim, w którym odbywał się kongres, aż 24 jednostki nie są przyłączone do sieci. „PSG chce to zmienić” - deklarował. „I tu mam bardzo dobrą wiadomość dla Małopolski - wczoraj PSG rozstrzygnęła przetarg na gazyfikację kilku gmin w Małopolsce. Zostanie tylko 19 niezgazyfkowanych” - dodał szef PSG.

Sternik PSG podkreślił, że kierowana przez niego firma nie czeka, aż Gaz-System rozbuduje  połączenia leżące w jego gestii, stanowiące coś w rodzaju „gazowych autostrad”, ale podejmuje działania już teraz. Sposobem na obejście infrastrukturalnych trudności jest tzw. gazyfikacja wyspowa z wykorzystaniem LNG i stacji regazyfikacyjnych. „PSG podpisała 502 listy intencyjne z 313 gminami, zainteresowanymi odbiorem błękitnego paliwa. W latach 2018-2021 chcemy postawić 45 stacji”.

Istotną część wystąpienia prezes PSG poświęcił barierom utrudniającym rozbudowę sieci dystrybucyjnej. „Są klienci, którzy chcą odbierać gaz, ale są też problemy” - mówił. W jego opinii jeśli nie będzie odpowiednich instrumentów, narzędzi ustawowych, etc., to okres realizacji inwestycji będzie się wydłużał.

Wśród barier uniemożliwiających szybką budowę znalazły się m.in. takie kwestie jak: długi czas przygotowania inwestycji, brak natychmiastowej wykonalności decyzji administracyjnych, długie terminy wnoszenia zastrzeżeń, odwołań i skarg,  możliwość stwierdzenia nieważności wydanych decyzji, długotrwały proces wprowadzania inwestycji liniowych do MPZP, długi okres pozyskiwania gruntów pod inwestycję, etc. „Mamy też coraz większe problem z biurami, które nie startują w przetargach i nie są zainteresowane wykonaniem dokumentacji projektowej. Jak właściciel pomyśli sobie, że ma kilka lat czekać, aż zostanie podjęta decyzja, to woli zająć się czymś innym” - alarmował Marian Żołyniak.

Pomimo opisanych powyżej trudności PSG we wrześniu ogłosiło rozpoczęcie prac budowlanych, dzięki którym do sieci podłączone zostaną Szczawnica oraz gminy Słopnice, Kamienica, Łącko, Ochotnica Dolna i Krościenko nad Dunajcem. Planowany całkowity koszt realizacji projektu to niemal 69 mln zł. Blisko 35 proc. tej kwoty stanowić będzie dofinansowanie z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020.

Przedstawiciele PSG wielokrotnie podkreślali, że działania spółki mają na celu nie tylko zwiększanie stopnia gazyfikacji, ale również walkę ze smogiem. Znalazło to swój realny wymiar w dwóch inicjatywach społecznych. 21 września w Zakopanem PSG rozpoczęła realizację kampanii pod hasłem „Przyłącz się, liczy się każdy oddech”, której celem jest walka z zanieczyszczeniami środowiska. Stolica Podhala jako pierwsze z 21 wytypowanych miejscowości otrzymała od PSG profesjonalne urządzenie do pomiaru zanieczyszczeń atmosfery. Mieszkańcy miasta mogli poddać się także bezpłatnym spirometrycznym badaniom płuc. 

Również we wrześniu PSG oraz Fundacja PGNiG im. Ignacego Łukasiewicza rozpoczęły ogólnopolską kampanię edukacyjną pod hasłem „Gaz ziemny – pewnie i bezpiecznie”. Główne założenia akcji to rozpowszechnianie wiedzy na temat gazu ziemnego oraz uświadamianie, jak odpowiedzialnie korzystać z urządzeń domowych zasilanych tym paliwem. Patronat nad kampanią objęły Ministerstwo Energii, Ministerstwo Środowiska oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej.

W tym samym miesiącu miasto Przemyśl otrzymało od Polskiej Spółki Gazownictwa oraz Fundacji PGNiG im. Ignacego Łukasiewicza nowoczesne urządzenie do kontroli jakości powietrza. W ceremonii przekazania udział wzięli m.in.  wiceprezydent Grzegorz Hajder oraz Adam Pęzioł, dyrektor Oddziału Zakładu Gazowniczego w Jaśle.

Także październik ub.r., pomimo trwającej jesieni, był czasem w którym nie brakło okazji do „świętowania”. W połowie miesiąca w Żywcu odbyła się konferencja poświęcona inwestycji PSG w województwie śląskim. W jej ramach powstał odcinek gazociągu wraz ze stacją gazową. Dzięki nim dostęp do gazu zyskał budowany szpital. Poczyniono także poważny krok w kierunku gazyfikacji gmin Jeleśnia, Świnna i Koszarawa.

PSG informowała wówczas, że kolejną dużą inwestycją będzie gazyfikacja gminy Istebna, gdzie w perspektywie roku 2022 roku powstanie ponad 30 kilometrów sieci gazowej. Polska Spółka Gazownictwa przeznaczy na ten cel prawie 10 mln zł. W efekcie na koniec roku 2022 stopień gazyfikacji województwa śląskiego wynieść ma 91% (obecnie 79,6%).

Także w październiku PSG oficjalnie otworzyła nową siedzibę w Giżycku. Spółka zapowiadała wówczas, że w ciągu najbliższych 4 lat chce zbudować infrastrukturę dystrybucyjną w 16 gminach województwa warnińsko-mazurskiego, w tym Gołdapi, Braniewie, Ełku, Fromborku, Orzyszu i Tolkmicku. Największymi inwestycjami będą tutaj: gazociąg wysokiego ciśnienia Konopki–Ełk–Mrągowo o długości 94 kilometrów (koszt ok. 17 mln zł) oraz gazociąg wysokiego ciśnienia Kolnik–Elbląg (ponad 62 kilometrów długości, koszt 16,5 mln zł). Finalizację inwestycji zaplanowano na rok 2023. "Strategia 2016-2022 zakłada zainwestowanie 11,3 mld złotych w rozwój systemu gazownictwa w Polsce. Do 2022 90% obywateli kraju będzie mieszkać na terenach zgazyfikowanych gmin. To 2,1 mln mieszkańców na terenie 300 nowozgazyfikowanych gmin", mówił w Giżycku Ireneusz Krupa, członek zarządu PSG.

Z punktu widzenia realizacji kreślonych powyżej ambitnych planów niewątpliwie najważniejszym wydarzeniem ubiegłego roku była… konferencja w Halinowie. Wzięli w niej udział przedstawiciele rządu (na czele z premierem Morawieckim) oraz władz samorządowych. Ogłoszono wówczas program przyspieszenia inwestycji w sieć gazową Polski. Dzięki dodatkowym nakładom w wysokości 867 mln zł liczba gmin z dostępem do gazu wzrośnie z 1482 do 1782. Powstanie łącznie ponad 4,8 tys. sieci oraz 77 stacji regazyfikacyjnych. 

W wymiarze gazowniczym miniony rok był dobrym czasem dla Polski lokalnej. Osoby mieszkające poza aglomeracjami usłyszały nie tylko kolejne obietnice, ale zobaczyły realne efekty podejmowanych działań. Duży, optymizmem napawa przeznaczenie ponad 800 mln zł z dywidendy PGNiG na gazyfikację oraz włączanie w procesy przygotowawcze przedstawicieli samorządów. To dobrze wróży na przyszłość.

Reklama

Komentarze

    Reklama