Pierwsza w historii próba użycia zielonego wodoru w ciepłownictwie

1 grudnia 2020, 17:15
kaloryfery unsplash
Fot. Unsplash/Julian Hochgesang

Władze Wielkiej Brytanii i Szkocji finansują pierwszą na świecie próbę 100-procentowej produkcji, magazynowania i dystrybucji zielonego wodoru w celu ogrzania 300 domów w Szkocji w ramach brytyjskich i szkockich ambicji osiągnięcia zerowej emisji netto w ciągu trzech dekad. 

Brytyjski regulator energetyczny Ofgem oświadczył w poniedziałek, że przyznaje 24 miliony dolarów (18 milionów funtów brytyjskich) na projekt w mieście Fife w Szkocji, w ramach którego 300 domów będzie ogrzewane i będzie gotowało na zielonym wodorze z elektrolizy z morskiej energii wiatrowej - podaje oilprice.com.

Reklama

Reklama

Projekt otrzyma również kolejną inwestycję w wysokości 9,2 mln USD (6,9 mln funtów) od rządu szkockiego. Projekt H100 Fife firmy SGN ma rozpocząć się w przyszłym roku, a sieć wodorowa ma zostać uruchomiona w 2022 roku. Projekt będzie działał przez cztery i pół roku do marca 2027 roku i będzie miał na celu pokazanie, czy ekologiczny wodór to realne rozwiązanie w zakresie redukcji emisji i ogrzewania domów w Wielkiej Brytanii.  

"Postrzegam ten projekt jako kluczowy krok w kierunku zrozumienia naszych opcji dekarbonizacji dla ciepłownictwa i zapewnienia specjalnie zbudowanego kompleksowego systemu wodorowego, dlatego serdecznie witam inwestycję Ofgem w ten projekt" - powiedział Paul Wheelhouse, minister energii Szkocji w oświadczeniu. 

Według SGN, obecnie centralne ogrzewanie odpowiada za jedną trzecią brytyjskiej produkcji gazów cieplarnianych. 

Pierwszych 300 klientów projektu w Fife otrzyma bezpłatne połączenie wodorowe, bezpłatne zamienne urządzenia wodorowe oraz bezpłatną konserwację przez cały czas trwania projektu. Za gaz wodorowy zapłacą tyle samo, ile zapłaciliby za gaz ziemny - twierdzi SGN. 

Badanie możliwości produkcji wodoru i sposobów obniżenia kosztów wodoru jest jednym z kluczowych filarów brytyjskiego Dziesięciopunktowego Planu Zielonej Rewolucji Przemysłowej, który rząd ujawnił początku tego miesiąca. 

"Współpraca z przemysłem Wielkiej Brytanii ma na celu osiągnięcie 5 GW mocy niskowęglowej do produkcji wodoru do 2030 r. Centra, w których gromadzą się energia odnawialna, CCUS i wodór, stawiają nasze przemysłowe "SuperPlaces" w czołówce rozwoju technologicznego" - podała Wielka Brytania w swoim planie .  

KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Perun Shogun
środa, 2 grudnia 2020, 03:29

Jestem dumny z mojego kraju. Mam nadzieję v, że Polska też pójdzie w tym kierunku. Można do tego wykorzystać naturalne warunki Polski jak przewidywalne i spokojne rzeki. W latach 90 chciałem z moim ojcem zakupić kilka młynów żeby produkować prąd ale utrudnienia ówczesnej energetyki pozbawiły te inwestycję sensu. Mam nadzieję , że dzisiaj lepiej to wygląda.

MacGawer
środa, 2 grudnia 2020, 16:33

Duma to za mało, przy jej pomocy praw fizyki się nie obejdzie. Gdzie ten wodór będzie magazynowany? Możliwości jest bardzo mało, podobnie jak z magazynowaniem gazu ziemnego. A metan jest łatwiejszy i na dodatek ma ok. 3x większą gęstość energii. Gdybyśmy zrezygmowali z gazu na rzecz wodoru to nasze magazyny opróżniłyby się w połowie sezonu grzewczego. Tak ciepłego jak ubiegły.

Tweets Energetyka24